środa, 15 sierpnia 2018

Breeze i Aqua Him Black od LAzell - o tym jak pachnie prawdziwy mężczyzna!

Hej kochani!
Jakiś czas temu opisywałam Wam zapachy od Lazell. Były to wersje damskie i jeżeli ktoś chciałby sobie przypomnieć to zapraszam TUTAJ. Dziś przyszedł czas na zapachy męskie. 


Mój chłopak jest dość wybredny jeżeli chodzi o perfumy. Ciężko jest mi trafić w jego gust, więc najlepszym rozwiązaniem w jego przypadku jest samodzielny wybór zapachów, które mu się podobają i których na pewno będzie używał, a nie będą się walać bezużytecznie gdzieś w końcie. Zdarza się, że dostaje coś w prezencie na urodziny, imieniny lub święta np. od moich rodziców i wtedy staje przed faktem dokonanym. Jako że ma w domu blogerkę to jest świadom tego, że jeżeli coś mam okazję przetestować to chętnie za to się biorę. W końcu przyszedł czas na niego w roli testera. Więc gdy przyszła paczuszka był tak samo podekscytowany jak ja, gdyż sam musiał podjąć się testów i w późniejszym czasie wyrazić opinię na temat produktów.



Perfum przychodzi do nas zapakowany w kartonowe pudełeczko zabezpieczone folią. Opakowanie ma kolor niebieski przypominający morską bryzę. Mówiąc szczerze sama nazwa Breeze nam także kojarzy się przede wszystkim z morzem i bryzą. Centralną cześć opakowania stanowi nazwa zapachu w kolorze srebrnym na czarnym tle. Wizualnie, opakowanie przypadło nam do gustu.


Przechodzimy do samej buteleczki. Tu mamy raczej klasykę. Przeźroczyste szkło z wodą o lekkim niebieskawym zabarwieniu. Uwieńczone czarnym korkiem z dodatkiem srebra. I znów kojarzy mi się z morską falą. Wszystko składa się w jedną całość: nazwa, kolor opakowania i samego zapachu.


Buteleczka jest o pojemności 100 ml, więc dość spora. Przejdźmy zatem do nut zapachowych:

Nuty głowy: kwiat pomarańczy, mandarynka
Nuty serca: posidoia, santolina
Nuty bazy: bursztyn


Pomimo klasycznego opakowania zapach jest dość wyrafinowany. Da się wyczuć nuty cytrusowe pomarańczy. Mój A. czuje nawet odrobinę goryczy grapefruita, ja zresztą też. Być może głębie tego zapachu określa bursztyn. Dla mnie to połączenie czegoś lekkiego i świeżego, z czymś dość ciężkim, ziemistym. Dość trudno jest opisać takie połączenie, ale powiem Wam, że mojemu chłopakowi się nawet spodobał. 


Wydaje mi się, że zapach ten najlepiej sprawdzi się u eleganckiego, pewnego siebie mężczyzny który wie, czego chce od życia i wie, jak to osiągnąć. Idealnie nada się na spotkania biznesowe, a także na randkę z nowo poznaną osobą. Taki zapach z pewnością zaimponuje kobiecie.


Perfum otrzymujemy w kartoniku. Jest on w klasycznym czarnym kolorze z wytłoczonymi srebrnymi napisami. Pojemność to 100 ml.


Po rozpakowaniu ukazuje się nam czarna buteleczka o matowym wykończeniu. Srebrne napisy i korek z dwoma paskami dopełnia całość. Sam wygląd niewątpliwie przyciąga wzrok, a jedynym minusem ciemnego opakowania jest to, że nie jesteśmy w stanie kontrolować ilość zużycia perfum. Taki mały szczegół.


Nuty głowy: bergamotka, nuty morskie
Nuty serca: rozmaryn, szałwia
Nuty bazy: kadzidło, paczuli

Wedle producenta jest to najpopularniejszy zapach z kolekcji męskiej Lazell. Nie dziwi mnie to. Wydaje mi się, że gdybym miałam wybrać zapach, którym wedle mnie powinien pachnieć prawdziwy mężczyzna to bez wątpienia wskazałabym właśnie ten. 


Idealnie zrównoważona słodycz osadzona na bazie kadzidła i paczuli. I nie jest to zapach bardzo orientalny, jaki od razu przychodzi na myśl, kiedy mówimy o kadzidle. Świetnie nadaje się dla mężczyzn pełnych energii, wolności i radości życia. Z tego, co zauważyłam, to właśnie tego zapachu mój A. używa najczęściej i sądząc po buteleczce to "czuć". Jest prawie pusta. Breeze natomiast ma jeszcze prawie pół flakonu. 

Podsumowując, po raz kolejny jestem pozytywnie zaskoczona zapachami, które ma w swojej ofercie Lazell. Cechuje je elegancja i klasyka opakowań, a także bogactwo nut zapachowych, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Cena jest przystępna dla każdego, a zapach utrzymuje się do kilku godzin. Zarówno Breeze, jak i Aqua Him Black przypadły nam do gustu, z tym, że Aqua Black zdecydowanie bliższa jest mojemu chłopakowi, jak i mi. W ofercie jest także Aqua Him w wersji podstawowej (w przezroczystej buteleczce) i  myślę, że w przyszłości chętnie sięgniemy też po ten zapach by móc go porównać z naszym ulubieńcem.

Przedstawiam także krótką recenzję zapachów w języku rosyjskim.

Lazell Breeze Pour Home


Верхние ноты: цветок апельсина,  мандаринка
Ноты сердца: посидоя, сантолина
Базовые ноты: янтарь

Этот аромат создан для мужчин, которые уверенны в себе и настойчиво стремятся к цели. Цитрусовые ноты основанны на янтаре, придают аромату изысканный мужсой стиль и создают характерную композицию. Это летнее воспоминание о лете, солнце, свободе и морской воде. 

Lazell Aqua HIM Black


Верхние ноты: бергамот, морские ноты
Ноты сердца: розмарин, мудрец
Ноты головы: ладан, пачули

Энергичный аромат, посвященный свободным и радостным мужчином. Уникальный характер композиции создают морские ноты, а также розмарин и шалвей на основе благовоний. Один из самых популярных ароматов в мужской коллекции. Доступен в двух версиях: Aqua Him Black и Aqua Him.

Czy mieliście już możliwość wypróbowania męskich zapachów od Lazell? 
Jak Wasze wrażenia?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 MarusiTestowanie , Blogger