środa, 8 września 2021

Agnieszka Pruska "Ciało poniekąd ponętne". Komedia kryminalna, której jeszcze nie znacie.

Agnieszka Pruska "Ciało poniekąd ponętne". Komedia kryminalna, której jeszcze nie znacie.

Hej. Dziś przychodzę do Was z moimi wrażeniami na temat książki należącej do gatunku, którego na blogu jeszcze nie było. Mowa o komedii kryminalnej. Dla mnie połączenie tych dwóch gatunków w jeden może okazać się albo sztosem, albo mieszanką wybuchową niekoniecznie z happy endem. Jak jest w tym przypadku? Za chwilę się przekonacie. 


Tym razem nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia książki jak świeżo po lekturze została ona "uprowadzona" przez moją koleżankę, która się lubuje w takich gatunkach literackich. Dlatego by zobrazować recenzje ten jeden raz użyłam zdjęcia z internetu.


Alicja i Julka na wakacjach nigdy się nudzą, nawet w czasie pandemii. Jakoś dziwnym trafem kryminalne śledztwa same je znajdują, tym razem w postaci zwłok zmarłego mieszkańca Władysławowa. Nowa przygoda się zaczyna, zagadka goni zagadkę, a dziewczyny bawią się w najlepsze. choć nie zabraknie też mrożących krew w żyłach  zdarzeń.


Z twórczością autorki miałam styczność po raz pierwszy. Z tego co się zorientowałam jest ona znana z serii bestsellerowych powieści policyjnych  o śledztwach gdańskiego komisarza Barnaby Uszkiera. W tej serii bohaterkami są dwie nauczycielki Alicja i Julka, które  "przyciągają" trupy. To znaczy, że gdziekolwiek się nie pojawią odnajdują zwłoki. Mają śledczą naturę, więc starają się na własną rękę rozwikłać zagadkę morderstwa. Na początku lektury chyba  ta sprzeczność w postaci wykonywanego zawodu, a usposobienia głównych bohaterek trochę mnie raziła. Lektura się ciągnęła i nawet miałam chęć by tą "przygodę"  z gatunkiem  komedii kryminalnej w tym wydaniu zakończyć. Jednak staram się nie poddawać, nawet jeżeli nie ma tzw "chemii" czytelniczej na samym początku i zawsze daje szanse książce. Tak stało się właśnie tym razem. Strona po stronie brnęłam by poznać zagadkę morderstwa. I gdybym zrezygnowała w połowie nie dowiedziałabym się co tak naprawdę się stało. Warto było doczekać się niemal ostatnich stron, bo autorka do samego końca nie chciała zdradzić mordercy.

Książka jest dość specyficzna, dlatego taki być może jest jej odbiór - specyficzny. Nie każdemu przypadnie do gustu i nie każdego wciągnie. Cenię autorkę za odwagę i chciałabym bliżej poznać serię bestselerową o śledztwach policyjnych. Myślę, że będzie ona bardziej w moim  klimacie.


Znacie książki autorki? Co sądzicie o gatunku jakim jest komedia kryminalistyczna?

wtorek, 7 września 2021

Weronika Tomala "Rabih znaczy wiosna." Prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. Recenzja.

Weronika Tomala "Rabih znaczy wiosna." Prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. Recenzja.
Chwilę spędzone z tą książką niewątpliwie należy zaliczyć do tych przyjemnych. Jestem osobą bardzo uczuciową, a uronione podczas lektury łzy świadczą o tym, iż jest to naprawdę wzruszająca historia. Jest tu szczera przyjaźń, czyste uczucie, ale także błędy na których my wszyscy się uczymy.


Marta i Rabih, główni bohaterzy książki to dowód na to, że prawdziwa przyjaźń w dzieciństwie istnieje. Oboje dorastają na wsi, razem chodzą do tej samej szkoły, mają wspólne zainteresowania i pasje, wspólnie się uczą i wspierają mimo tego, że Rabih ma jednak korzenie arabskie, które odziedziczył po ojcu. Poprzez swój dość egzotyczny wygląd zewnętrzny (ciemna skóra) odróżnia się wśród swoich rówieśników, co często doprowadzało do różnego rodzaju wyzwisk.  Jednak nie jest na tyle świadomy sytuacji, w jakiej się znajduje i nie bierze tego aż tak do siebie. Wówczas był zbyt młody, aby to zrozumieć. Najważniejsze dla niego było to, że u swojego boku ma wierną i wspierającą przyjaciółkę - taką na zawsze, której bezgranicznie ufał.  On nadal czuje się Polakiem. Mimo, że płynie w nim arabska krew.


Trzymali się zawsze... Na dobre i na złe do momentu, aż los nie wywrócił ich życia do góry nogami. Zamach na World Trade Center urywa ich relację, ponieważ Rabih wraz z matką opuszcza wieś. To trudna dla nastolatków do pogodzenia sytuacja. Do tej pory nie mogli bez siebie żyć, więc sprawa była bardzo poważna. Mieli wówczas po 17 lat. Marta tęskniła.. Nie mogla pogodzić się z tą sytuacją. Jednak los bywa przewrotny... Podniosła się i ułożyła sobie życie. Wraz z przyjaciółką Michasią otworzyła swoją własną firmę. Postanowiła zostać animatorem. Praca ta polegała na zabawianiu dzieci podczas urodzin, czy też wszelkiego rodzaju innych uroczystości. Przebierała się w pluszowe stroje i dostarczała maluszkom wrażeń, organizując im czas w postaci zabaw, konkursów czy też rysowania.


Tak się składa, ze jako dorośli już ludzie spotykają się na jednej z imprez, którą akurat prowadzi Marta. Początkowo Rabih podchodzi do tej całej sytuacji dość chłodno i z dużym dystansem. Po jakimś czasie jednak serce pęka, a umysł przypomina wydarzenia z dzieciństwa. W końcu oboje wtedy nie mogli bez siebie żyć.


Okazuje się, że Rabih nie tylko stał się przystojniejszy, ale też odpowiedzialny, osiągnął sukces. Poza tym zaręczony był już z pewną piękną niewiastą, która z zawodu była fotomodelką. Na imię miała Sandra. Darzył ją ogromnym uczuciem. Jednak nie pałała ona sympatią do Marty.  Widziała w niej wroga. Dlatego Rabih postanowił zorganizować wspólne spotkanie w swoim domu. Wtedy właśnie jego przyjaciółka przyszła z kolegą, z którym wspólnie  udawali wielką miłość. Jednak "para na pokaz" nie przeszła w oczach narzeczonej Rabiha. Czuła, że coś jest nie tak i oboje udają wielką miłość. Żeby było gorzej, to Rabih zaprosił Martę na swój ślub. Ale czy do tego dojdzie i oboje staną na ślubnym kobiercu?


Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaką rolę grają w naszym życiu otaczający nas ludzie. Ci najbliżsi, którzy zawsze wesprą i wyciągną pomocną dłoń. Uczucia, które nam towarzyszą w dzieciństwie wpływają na nasze dorosłe życie i relacje w nim zawarte. Niekiedy Jest nam pisane być z kimś od początku do końca. Historia tych dwojga jest piękna i wzruszająca. A wątki nietolerancji na tle rasistowskim dają do myślenia. Zwłaszcza w czasach obecnych, kiedy społeczeństwo jest tak wrogo nastawione do ludzi z zewnątrz własnego otoczenia. Odpychani, ze względu na swoje pochodzenie, czy też wygląd. Traktowani z góry. Niekiedy "biczowani" nie tylko słowem, lecz także przemocą fizyczną...Chciałoby się moc naprawić ten świat i ludzi w nim żyjących... Pozostaje jednak mieć nadzieje, że tego typu książki poprawią chociaż w małym stopniu stosunek społeczeństwa do innych nacji i pozwoli być bardziej tolerancyjnym wobec świata.

 

Skoro już jesteśmy w tematyce nietolerancji społeczeństwa to chciałabym tylko przypomnieć, że każdy człowiek zasługuje na szacunek i odpowiednie traktowanie. Dlatego też warto znać własne prawa i jeżeli nie są one przestrzegane wiedzieć, gdzie zwrócić się o pomoc. Kancelaria R. Ptak i Wspólnicy zajmuje się takimi sprawami. Możemy otrzymać specjalistyczne wsparcie  m.in. w przypadku sprawy o odszkodowanie lub zadośćuczynienie, prywatnych akt oskarżenia, czy rozwodu lub sprawy majątkowej. Możemy liczyć na fachową poradę i osobę, która pomoże nam sporządzić odpowiednią dokumentację, a także wesprze nas na rozprawie sądowej.

środa, 25 sierpnia 2021

PaMaMi - otulmy się ciepłem w chłodne dni

PaMaMi - otulmy się ciepłem w chłodne dni

 Jesień zbliża się wielkimi krokami. Lubicie tę porę roku? Tak, ja wiem. Szaro, deszczowo i depresyjnie. Ja próbuje doszukać się pozytywów i jak dla mnie jest to idealna pora roku na trio: książka, kocyk i kubek herbaty z miodem i cytryną. Kto też to lubi?

Pogoda nas nie rozpieszcza i chociaż mamy za chwilę dopiero wrzesień to według zapowiedzi synoptyków czeka nas spore ochłodzenie. A oznacza to, że czas najwyższy zrobić przegląd szafy i uzupełnić zapasy. Na dobry początek warto przeorganizować naszą szafę. Wszystkie sukienki, spodenki i topy warto schować głębiej. Sweterki, czapki i rękawiczki usytuujmy tak, aby można było po nie sięgnąć jak najszybciej. 

Wraz z początkiem tego roku przeprowadziłam się do narzeczonego i podczas przeprowadzki moja garderoba przeszła transformację.  Powyrzucałam wszystko, co było już wiekowe i niemodne. Dlatego też tej jesieni muszę zakupić parę rzeczy. Jako że jestem z natury zmarzluchem najpierw postanowiłam rozejrzeć się za niezbędnym trio na chłodne dni: czapką, szalikiem i rękawiczkami. Podczas serfowania po internecie trafiłam na stronę  https://pamami.pl/ . Przedstawię dwie propozycje z tego sklepu, które wpadły mi w oko.

Na pierwszy rzut idzie zestaw Aspre Warm 3Pack. Jako że lubię, gdy elementy mojej stylizacji pasują do siebie zdecydowałam się poszukać czegoś w kategorii komplety. Można też stworzyć własny indywidualny zestaw, który wam się spodoba. W przedstawionym zestawie dominuje kolor bieli, czyli najbardziej uniwersalny i pasujący do wszystkiego. Dolna część nakrycia głowy jest ozdobiona wzorem. Otrzymujemy tu czapkę z polarem, komin i rękawiczki. Istnieje możliwość zamówienia koloru brązowego (kawa z mlekiem). Koszt takiej przyjemności to 139,90 zł.

Dla osób, które lubią nosić czapkę i szalik, ale nie potrzebują rękawiczek idealnie sprawdzi się zestaw Rugia Warm 2Pack w cenie 149,90 zł. Dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych. Delikatny róż sprawdzi się w kombinacji z czernią, szarością czy bielą. Wielbiciele błękitu również będą mogli zamówić ten zestaw w swojej ulubionej kolorystyce.

Jeżeli miałabym wybierać pomiędzy tymi dwoma kompletami to zdecydowanie moim faworytem jest trio. Nie wyobrażam siebie bez rękawiczek. A Wy nosicie czapkę, szalik i rękawiczki? Czy uważacie te dodatki są zbędne nawet w chłodniejsze dni?

środa, 4 sierpnia 2021

westwaches.pl - stylowe zegareki na każdą okazję

westwaches.pl - stylowe zegareki  na każdą okazję

 Od dawien dawna, by podkreślić pewną elegancję własnego stylu i dodać tą kropkę nad "i" kobiety korzystały z biżuterii. Wybór jest ogromny i zależny od własnych preferencji. Pierścionki, bransoletki, łańcuszki, broszki i wiele wiele innych. Jest to kobieca wersja. W jaki sposób zatem wyróżniają się mężczyźni? 

Zegarek coraz częściej staje się nierozłącznym elementem męskich stylizacji. W zależności od danej okazji jest on dobierany do konkretnego ubioru i wraz z nim tworzy ten jedyny, niepowtarzalny styl. Dziś skupimy się na luksusie. Okazję ważne: ślub, rocznica, spotkanie biznesowe. Te okazje, w których liczy się pierwsze wrażenie. Na stronie https://westwatches.pl/pl/zegarki-meskie/ znalazłam tego typu dodatki i wybrałam dwa modele, które moim zdaniem idealnie na takie okazję się nadadzą.

By ułatwić sobie poszukiwanie możemy skorzystać z filtru, dzięki któremu znajdziemy zegarek np. w konkretnej cenie, modelu, w odpowiednik kolorze tarczy, kształcie koperty cy mechanizmie. Ja dokonałam poszukiwań biorąc pod uwagę trzy kryteria:
  • klasyczny styl
  • automatyczny mechanizm
  • skórzany pasek

W pierwszym modelu urzekła mnie jego prostota. Jest to ORIENT RA-AP0004S10B, który chwilę obecną można kupić w cenie ok. 960 zł. Marka Orient jest od wielu lat na rynku, dlatego też kojarzy się z solidnością. Estetyczny design pasuje do mężczyzn w każdym wieku. Elegancki i prosty w brązowozłotym wykonaniu subtelnie podkreśli wiele kreacji.

Drugi model VOSTOK EUROPE GAZ-14 LIMOUSINE VK64-560C601B. Kosztuje ok. 1150 zł. Natomiast wyglądem kolosalnie wyróżnia się spośród innych z oferty.  Łączy w sobie elegancję i sport. Stworzony został dla tych, którzy kochają  klasyczny i innowacyjny design. Nawiązuję do rosyjskich dokonań technicznych, kulturalnych i architektonicznych. W swojej ofercie forma Vostok posiada zegarki dla wielbicieli sportów ekstremalnych typu nurkowanie czy skoki motokrosowe.

Przedstawione zegarki można znaleźć na stronie westwaches.pl. Ceny jak i wybór jest ogromny. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, lub na prezent dla wielbiciela stylowego i eleganckiego dodatku jakim jest zegarek.
 
Czy mężczyźni w waszym życiu lubią nosić zegarki? Jeżeli tak to czy stawiają na elegancką wersję czy bardziej sportową?

niedziela, 1 sierpnia 2021

Szaleństwo w najczystszej postaci, czyli "Miłość na wariackich papierach" Natalii Boniewicz

Szaleństwo w najczystszej postaci, czyli "Miłość na wariackich papierach" Natalii Boniewicz

Autorka jest podróżniczką, pisarką i dziennikarką. Z jej twórczością miałam już kiedyś przyjemność obcować, tyle że wtedy lektura była napisana pod pewnym pseudonimem. Recenzja ukazała się na blogu, a już niedługo pojawi się kontynuacja, dlatego też nie zdradzam Wam teraz innych szczegółów.

 

"Miłość na wariackich papierach" ma nieco ponad 200 stron. Jest bardzo lekka i przyjemnie się ją czyta. Na okładce znajdziemy następującą informację:

Zosia, roztrzepana pracownica korporacji, zostaje pomyłkowo zamknięta w szpitalu psychiatrycznym i ląduje na oddziale poważnych zaburzeń psychotycznych. W bohaterce rośnie żal do przyjaciółki, która wcześniej sugerowała jej wizytę u psychiatry. Rozgoryczona kobieta planuje zemstę, Jedynymi osobami, które wierzą w zdrowie Zosi, są jej kolega z pracy, perfekcjonista, w którym kobieta skrycie się podkochuje, a także jeden z pacjentów, Fryderyk. (...) Feralne zbiegi okoliczności nie opuszczają bohaterki, pobyt w wariatkowie nadwyręża jej równowagę psychiczną, a efekt głośnej medialnej afery psychiatrycznej ciągnie się za nią, przysparzając jej krępującej i niechcianej sławy. (...)


 
Ta książka jest mieszanką kilku wątków, m.in. romantycznego, szalonego, realnego i wymyślnego. W pewnym momencie zaczęłam się utożsamiać z główną bohaterką. Jak często na co dzień zdarza się Wam być nieco bardziej niż zazwyczaj zamyślonym, roztrzepanym, czy zapominalskim? Mi ostatnimi czasy aż za często. Nasza bohaterka ze względu na swój niski poziom zorganizowania oraz wyjątkowego pecha znajduje się w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym miejscu.  Trafia do szpitala i przebywa z osobami, które naprawdę mają poważne zaburzenia i potrzebują fachowej pomocy. Zosia z kolei ze względu na "przypadek" zostaje potraktowana na równi z pacjentami.

 "Byłam z siebie dumna. Jak nigdzie , to właśnie tu, w szpitalu psychiatrycznym, ciężką i mozolną pracą samodzielnie dochodziłam do zasłużonej roli zrównoważonej psychicznie osoby."

 Czas tam spędzony przyczynia się do rzeczywistego naderwania jej psychiki i powrót do rzeczywistości wcale nie okazuje się taki łatwy. Ma przy swoim boku Marcina, który ją wspiera i wierzy, że wszystko się ułoży. Wydawałoby się, ze najgorsze jest za nimi. Okazuje się jednak, ze pech naszą bohaterkę wcale nie opuszcza, a wciąż powtarzające się nieszczęśliwe zbiegi okoliczności powodują, że ich związek wisi na włosku.

Autorka na przykładzie bohaterki pokazuje nam życie z najróżniejszych stron. Wiele jest negatywnych emocji i zdarzeń, które próbuję zrównoważyć także tymi pozytywnymi. Nigdy nie jest kolorowo, ale najważniejsze w tym wszystkim jest nie zgubić siebie i pomimo wszystko pamiętać, że po burzy zawsze wychodzi słońce. No i nigdy nie warto się poddawać, tak jak nasza bohaterka, która wreszcie doczekała się happy endu.

Staram się każdą możliwą chwilę poświęcać na czytanie, ale nie jest to łatwe w momencie, gdy pochłaniają mnie sprawy remontowe. Z wielu powodów większą część zakupów robię on-line. Jeżeli szukacie węży i złącza przemysłowych to bardzo szeroki wybór jest na stronie MiDaTech. W ofercie znaleźć można elementy z różnych tworzyw, m.in.: metalu, gumy czy teflonu. W momencie, gdy potrzebne nam są takie części jak szybkozłącza, kompensatory, zwijacze to tu też je znajdziemy. Ciesze się, że tak wiele potrzeb można zaspokoić w jednym miejscu, nie serfując w przestworzach internetu i korzystając w miliona stron.


czwartek, 15 lipca 2021

Tapeta do salonu w stylu egzotycznym. Jaką wybrać?

Tapeta do salonu w stylu egzotycznym. Jaką wybrać?

 Remont to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego z nas. Dom, to miejsce w którym przebywamy większą cześć naszego życia. Warto więc dobrze przemyśleć wszystkie kroki podczas remontu, aby w efekcie końcowym cieszyć się ładnym widokiem i przytulnym gniazdem.

Dziś w temacie tapet bierzemy na tzw. tapetę sklep https://www.pintado.pl/sklep/tapety/do-salonu/.

Oferta salonowa jest dość obszerna. Obejmuje kilka stron różnych styli, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.

Załóżmy, że wyobrażamy nasz salon w tematyce egzotycznej. Z czym taki klimat się Wam kojarzy? Bo mi z morzem, palmami, kwiatami. Zobaczmy zatem co możemy wybrać w tym klimacie na stronie.


Powyższe wzory to: Dancing Birds, Iguana, Exotic Flowers. Możemy wybrać odpowiedni dla nas materiał: winyl, lateks, włókno szklane, folia samoprzylepna.  Decydujemy czy chcemy opcję laminowaną czy też nie. A także wybieramy gęstość(1x, 2x, 4x). Ostatnim krokiem jest wybór potrzebnej nam długości, szerokości i gotowe. 
Te wzory są dość kolorowe i szalone, ale myślę, że one także znajdą swoich zwolenników.


 

Biżuteria srebrna czy złota? Gotowa czy półfabrykat? Moje wybory z 925.pl

Biżuteria srebrna czy złota? Gotowa czy półfabrykat? Moje wybory z 925.pl

 Hej. Dziś przychodzę do Was z postem w którym ujawnię się jako typowa kobieta -  sroczka. Ta, która uwielbia wszystko co się świeci i przyciąga mój wzrok. Mowa oczywiście o biżuterii. Ta, którą mamy na sklepowych półkach jest piękna, ale często nie powala, gdyż wielu znanych marek proponuje bardzo "oklepane" wzory i style. Chciałoby się upolować coś innego, oryginalnego i nietuzinkowego. Dlatego ciągle przeszukuje internet w poszukiwaniu takowych perełek. Jeżeli trafiam na coś ciekawego to dziele się z Wami tą informacją tutaj. Dlatego dziś zapraszam na taki wpis.


Moim marzeniem od dawna było posiadanie bransoletki znanej marki. Jest to swego rodzaju łańcuszek, który możemy nosić samodzielnie, ale także jako bazę do charmsów. Te od znanych marek są dość drogie. Szukałam więc zastępstwa i natrafiłam na stronę  https://925.pl/. Możemy tu znaleźć półfabrykaty jubilerskie i biżuterię srebrną.  

Jako pierwsza moją uwagę zwróciła kostka do przewlekania z literą "M". Jest to próba 925 (swoją drogą nazwa sklepu jest nawiązaniem do produktów, które możemy tu kupić). Element zdobiony z grawerem idealnie nada się do bransoletki, ale także sprawdzi się jako zawieszka do naszyjnika. Wysokość, szerokość i grubość to 4,8 mm.  Mamy możliwość wybrania kilku opcji przy złożeniu zamówienia, takich jak: złocenie, złocenie różowe, rodowanie jasne. Jeżeli chcemy by produkt był bardziej dopasowany do nas możemy wybrać opcje grawera. Wtedy wybieramy konkretny tekst i także czcionkę.

Przeszukałam również dział z kolczykami. Ostatnio coraz częściej zaczęłam je nosić. Wybrałam model, który mi się bardzo spodobał. Tym razem postawiłam na kolor i materiał, jakim jest złoto. Są to sztyfty ozdobne w kształcie piór. Jest to delikatny rodzaj biżuterii, który idealnie się sprawdzi się do wielu stylizacji. Wymiary to: wysokość - 5,1 mm, szerokość - 10,8 mm. Jest to próba 585 (14 karatów)

Przedstawione rzeczy oraz zdjęcia pochodzą ze sklepu https://925.pl. Osoby, które lubią biżuterię z pewnością najdą coś dla siebie. Zwłaszcza, że w asortymencie oprócz gotowych wyrobów mamy także półfabrykaty jubilerskie z których sami będziemy mogli stworzyć swoją wyjątkową biżuterię.

Jaki rodzaj biżuterii lubicie? Złoto czy srebro, co najczęściej wybieracie?



Copyright © 2014 MarusiTestowanie , Blogger