4/06/2026 08:00:00 AM
Kawowe nawilżenie ust od Sylveco, czyli Pure Line Balsam w akcji!
Wiosna to nie tylko słońce i rozkwit natury dookoła, ale również powrót do lżejszej garderoby i delikatniejszego makijażu. Ale czy po przedłużającej się zimie nasza skóra jest na to przygotowana? Moje usta z pewnością potrzebują odpowiedniego nawilżenia. Dlatego też dziś pokaże Wam produkt, który znalazłam w edycji Bella Vita od Pure Beauty.
W boksie był to produkt wymienny i można było trafić na 1 z 4 losowo wybranych produktów od marki Sylveco. Na stronie producenta obecnie trwa fajna promocja, więc warto zajrzeć.
W obecnej edycji znalazły się aż dwa produkty tej marki i obydwa trafiły do ulubieńców, ale o kolejnym opowiem w następnym poście. Marka ma kilka linii kosmetyków m.in.klasyczna, dermo, dla dzieci czy Pure Line do której należy produkt do ust o którym dziś Wam opowiem.
SYLVECO PURE LINE BALSAM DO UST COFFEE KISS Trafiłam na wersję kawową z czego nie jestem z kolei zbyt zadowolona, no
ale cóż. Produkt stworzony z naturalnych olejów - słonecznikowego, arganowego,
rycynowego oraz żurawinowego odżywia i pomaga zachować gładkość ust.
Balsamów nigdy nie jest zbyt dużo, więc kolejny wpada do kolekcji.
Pomimo,iż wersja kawowa z początku niezbyt mi się podobała to postanowiłam dać jej szansę. Opakowanie to klasyczna tubka, a aplikator jest fajnie ścięty co ułatwia naniesienie produktu na usta. Balsam nie posiada lejącej konsystencji, co sprawia, że nie wypływa w nadmiernej ilości z tubki. Zapach jest faktycznie kawowy, ala na ustach aż tak go nie czuć. Pięknie nawilża dzięki olejkom w składzie, delikatnie je nabłyszcza. Nie daje efektu na chwilę, lecz utrzymuje się nieco dłużej na ustach. Pięknie i delikatnie je podkreśla, więc jestem z niego bardzo zadowolona.
#współpracabarterowa #reklama




Ja mam wiśniowy i jestem zadowolona, że trafił mi się ten. Ewentualnie grejpfrut mnie jeszcze interesował :D Ale jeszcze nie używam, nie lubię otwierać za dużo balsamów na raz (jak i innych kosmetyków).
OdpowiedzUsuń