środa, 31 stycznia 2018

#1 Pierwsze testowanie z Twoim Źródłem Urody - Cosnature! Recenzja ujędrniającego kremu pod oczy z owocem granatu.

Witajcie!

Jakiś czas temu w ramach akcji "testuję z Twoim Źródłem Urody" miałam okazję poznać markę kosmetyczną - Cosnature. Dotychczas nie miałam z nią styczności, ale czytałam sporo opinii (większość z nich była pozytywna) więc postanowiłam przekonać się sama, czy sprawdzą się u mnie.

A więc zacznijmy. Do przetestowania wybrałam 2 produkty. W dzisiejszym poście opisze Wam jeden z nich, a z recenzją drugiego powrócę niebawem. 
  • Naturalny ujędrniający krem pod oczy z owocem granatu
  • Naturalne odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką


Cosnature jest niemiecką firmą. Jak powszechnie wiadomo niemieckie wyroby cieszą się dość pozytywna opinią, ale czy kosmetyki można zaliczyć do tego grona? Przekonajmy się!

Producent ofiaruje nam naturalne kosmetyki do pielęgnacji ciała, twarzy, a także włosów. Wszystkie produkty posiadają certyfikaty jakości świadczące o tym, że nie znajdziemy w ich składzie sztucznych barwników, silikonów, wazeliny, parabenów ani innych chemicznych ulepszaczy. Kosmetyki nie są testowane na zwierzętach, a opakowania są w 100% biodegradowalne. Wszystkie wyroby są produktami wegańskimi. Brzmi zachęcająco, nieprawdaż?

Naturalny ujędrniający krem pod oczy z owocem granatu


Powoli zbliżam się do trzydziestki i moja skóra pod oczami zaczyna się robić coraz bardziej wymagająca. Często nie wysypiam się, bo nie mam na to czasu i w rezultacie moje sińce pod oczami zdradzają wszystkim dookoła jak bardzo "wypoczęta" jestem. O odpowiedniej pielęgnacji okolic oczu sporo czytałam, a rynek kosmetyczny aż kipi od różnego rodzaju produktów do tego przeznaczonych. Postanowiłam, że chętnie sięgnę właśnie po ten krem i sprawdzę jego działanie.


Produkt przyszedł zapakowany w kartonowe pudełko z logo firmy. Posiada sporych rozmiarów okienko przez które doskonale widzimy w jakim opakowaniu otrzymujemy nasz krem. Jest to tubka o pojemności 15 ml. Ta pojemność może wydawać się dość mała. Jednakże produkt jest bardzo wydajny i żeby posmarować okolice pod oczami naprawdę używamy go niewiele, więc jest w sam raz.


Produkt zawiera olej z nasion granatu , olejek ze słodkich migdałów oraz koenzym Q10. Wszystko to ma sprawić by skóra pod oczami stała się jędrniejsza i delikatnie lecz skutecznie napięta i wygładzona. Przeznaczony jest dla wszystkich rodzajów cery. Skład, jak już pisałam wcześniej opisując markę, ma naturalny i nie doszukamy się tu żadnych niepowołanych ulepszaczy.


Po odkręceniu nakrętki mamy wydłużony aplikator. Po naciśnięciu na opakowanie wydobywa się krem w kolorze białym. Trudno mi dokładnie opisać jego zapach. Nie wiem co mi on przypomina, ale wyczuwam delikatną nutę słodyczy. Ogólnie jest dość przyjemny i raczej neutralny, więc osoby, które są zbyt wyczulone na zapach nie powinni mieć z nim problemu.


Aplikowałam krem zazwyczaj przed snem, gdyż rano nie mam zbytnio na takie zabiegi kosmetyczne czasu. Lubię jak kosmetyk ma czas na wchłonięcie się, dlatego też pora wieczorowa wydaje mi się do tego najbardziej odpowiednia. Po nałożeniu delikatnie wklepywałam go w skórę. Odczucia po aplikacji są pozytywne. Skóra pod oczami jak gdyby spijała kosmetyk. Czułam przez chwilę delikatne obciążenie, ale gdy już krem całkowicie się wchłonął to uczucie znikało. Warto wspomnieć, że nie wchłania się od razu tylko po kilku minutach, ale po tym czasie nie zostawia żadnego tłustego filmu, ani uczucia dyskomfortu. 

Krem jest dość wydajny. Już niewielka ilość starcza na dokładną pielęgnację skóry pod oczami. Dlatego też opakowanie 15 ml jest w zupełności wystarczające na ok. miesiąc użytkowania. Po upływie tego czasu zauważyłam, że skóra pod moimi oczami stała się bardziej napięta, a oznaki niedospania mniej widoczne. Worki pod oczami oczywiście nie znikły jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki, ale czuje i widzę zdecydowaną poprawę.

Jestem zadowolona z tego kremu i mogę śmiało Wam go polecić. Zarówno jego naturalny skład jak i działanie u mnie się sprawdziły. Produkt kosztuje około 24 zł. za opakowanie, więc myślę, że ta cena jest dość przystępna. Nabyć go możecie  w Hebe, Aptekach DOZ, Aptekach Cefarm + drogerie Eko. 

Mieliście już styczność z kosmetykami Cosnature? Jakie są wasze opinię? A może macie produkt godny polecenia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 MarusiTestowanie , Blogger